Blog o wszystkim i o niczym czyli trochę o kosmetykach, zakupach ciuchach i czasem o swoich sprawach o tym co mnie martwi,trapi, denerwuje.
czwartek, 21 marca 2013
Przeczytane
Wreszcie dokończyłam tą książkę. Ale szczerze mówiąc nigdy tak długo książki nie czytałam podchodziłam do tej książki kilkakrotnie i musiałam ją wreszcie skończyć. Czy podobała mi się ,szczerze to nie bardzo tytuł mnie trochę zmylił myślałam ,że będzie to książka o miłości, jakaś miłość tam była ale było coś też o wojnach, o zabijaniu, morderstwach. To niestety nie mój typ książki , napewno autor chciał nam coś przekazać w tej książce ale mnie to nie poruszyło wręcz nie mogłam się skupic na tej książce i chciałam ją jak najszybciej przeczytać ,ale nie dlatego że chciałam się dowiedzieć co będzie dalej ,tylko poprostu chciałam już mieć to za sobą i nie wracać do niej po raz setny. Jedyne co mi się spodobało w tej książce to słownik na końcu. No cóż być może taka proza przypadnie do gustu, mnie niestety nie przypadła dobrze że zapłaciłam za tą książkę jakieś 12 zł bo 30 chyba było mi szkoda zwłaszcza że ta książka nie powaliła mnie na kolana. Tak jak mówię, była tam miłość , coś o duchach, morderstwach, wojnie. Niestety nie moja bajka ja zdecydowanie lubię książki o miłości tak jestem romantyczką.
Ostatnie zakupy dla córki.
Sklepy smyk i cubus.
wtorek, 19 marca 2013
Zdrowe śniadanko.
Akurat dzisiaj bo nie zaczęsto mi się to zdarza zazwyczaj jem albo jakąś kanapkę z dżemem lub z jakąś wędliną bądź pasztetem, ale zwykle to zjadam to czego nie zjadła moja córka i dosyć często tak jest.
Owoce z jogurtem (Activia do picia kiwi i truskawka moja ulubiona) tzn banan i jabłko plus pokruszone ciasteczka owsiane z biedronki (bardzo dobre). I herbatka oraz w wolnej chwili próbuje dokończyć książkę Vikrama Chandry "Miłość w Bombaju" jeste to zbiór opowiadań ale szczerze to nie powaliła mnie. Chcę ją już skończyć a nie mogę i tak się morduje już z tym czytaniem.
Powróciła na tą moją wieś znowu zima ciekawe jak długo jeszcze.
Owoce z jogurtem (Activia do picia kiwi i truskawka moja ulubiona) tzn banan i jabłko plus pokruszone ciasteczka owsiane z biedronki (bardzo dobre). I herbatka oraz w wolnej chwili próbuje dokończyć książkę Vikrama Chandry "Miłość w Bombaju" jeste to zbiór opowiadań ale szczerze to nie powaliła mnie. Chcę ją już skończyć a nie mogę i tak się morduje już z tym czytaniem.
Powróciła na tą moją wieś znowu zima ciekawe jak długo jeszcze.
A teraz zdjęcie salonu najbardziej aktualne.
Pozdrawiam i do następnego.
piątek, 15 marca 2013
Ta pogoda mnie dobija.
Na dworzu chyba -12 stopni nienawidzę takiej pogody,ogólnie lubię zimę ale nie taką mroźną a najbardziej to lubie wiosnę i lato. Nie ma mnie ostatnio na blogu bo ja wiecie wrócił mąż na dwutygodniowy urlop w niedzielę już jedzie z powrotem na półtora tygodnia i wraca na Święta, dlatego z tymi notatkami jest gorzej ponieważ jak przyjeżdża to pomagam mu w jakichś drobnych naprawach w domu lub poprostu w czymś mu pomagam więc na bloga nie mam wiele czasu a jeśli już to tylko zaglądam co u was słychać. Salon już praktycznie skończony i wygląda w chwili obecnej tak.
Jest mały bałagan ale chciałam wam pokazać jak nam wszedł ten salon ja jestem zadowolona.
A tutaj małe zakupy z rossmana
Chusteczki apsik 3,29, lakier Wibo5,99 powstały z wspólpracy blogerek a ten mianowicie od blogerki The Oleskaaa (lubię czytać jej bloga) lakier Wibo 5,99 taki piękny granatowy kolor i jeśli się nie mylę jest to numerek 11, żel pod prysznic fa Yogkurt vanilla honey 7,59 (piękny zapach), lip smacker o zapachu coton candy 7,49zł, patyczki do uszu 1,59, płatki kosmetyczne Ola 3,39(chyba jakieś nowe), Krem do rąk Kamil dla męża do Norwegii do 7,49 zł , Kolczyki kółka za 4,99 i olejek z alterry migdały i papaja około 17,99 zł kosztował (chyba producenci czytali blogi bo dodali pompkę) szkoda że nie ma mojego ulubionego olejku granat i aloes.
A tutaj małe zakupy z rossmana
Chusteczki apsik 3,29, lakier Wibo5,99 powstały z wspólpracy blogerek a ten mianowicie od blogerki The Oleskaaa (lubię czytać jej bloga) lakier Wibo 5,99 taki piękny granatowy kolor i jeśli się nie mylę jest to numerek 11, żel pod prysznic fa Yogkurt vanilla honey 7,59 (piękny zapach), lip smacker o zapachu coton candy 7,49zł, patyczki do uszu 1,59, płatki kosmetyczne Ola 3,39(chyba jakieś nowe), Krem do rąk Kamil dla męża do Norwegii do 7,49 zł , Kolczyki kółka za 4,99 i olejek z alterry migdały i papaja około 17,99 zł kosztował (chyba producenci czytali blogi bo dodali pompkę) szkoda że nie ma mojego ulubionego olejku granat i aloes.
Wiecie też że jestem maniakiem książkowym i nie przejdę obojętnie wobec książek a zwłaszcza z promocji a zatem trzy książki z media marktu każda po 14,99
Fanaberie Jolanty Wrońskiej, Barbara Delinsky "Kiedy moja siostra śpi, i Elizabeth Adler "dom na wybrzeżu"
Pozdrawiam i do następnego.
piątek, 8 marca 2013
Dzień Kobiet.
My też zostałyśmy obdarowane pięknymi bukietami kwiatów. Nie do opisania uśmiech na twarzy naszej córki kiedy zobaczyła swój bukiecik.
Moje dwa skarby pamiątka znad morza.
I ja z córką.
A to taki niedzielny strój dnia.Skoro już się ujawniłam to pokażę moje niektóre stroje dnia.
To sukienka ze zdjęcia powyżej
I moja skromna kolekcja sukienek. Praktycznie same na wesele kupione. Rozmiary są różne : ta czarna z koronką ,czarno-biała i różowa mają rozmiar 38 natomiast czerwona ma rozmiar 40,a beżowa ma rozmiar 42. Tak kiedyś byłam chudzinką i miałam rozmiar 36 i miałam problemy ze znalezieniem ubrań na siebie , teraz jestem grubsza na pewno z tego ,że trochę się zaniedbałam ale też dlatego że od dziecka mam chorobę tarczycy kiedy byłam taka chudziutka i dobrą przemianę materii miałam nadczynność tarczycy, a teraz mam niedoczynność tarczycy i jestem grubsza. Poprostu ta choroba się zmieniła z nadczynności na niedoczynnośc. I dlatego wyglądam jak wyglądam. Tylko czasem się czuje żle w swoim ciele ale tak ogólnie to staram się akceptować siebie taką jaka jestem.
Wszystkim kobietkom życzę wszystkiego najlepszego . Do następnego paaaaaaaaa.
Moje dwa skarby pamiątka znad morza.
I ja z córką.
A to taki niedzielny strój dnia.Skoro już się ujawniłam to pokażę moje niektóre stroje dnia.
To sukienka ze zdjęcia powyżej
I moja skromna kolekcja sukienek. Praktycznie same na wesele kupione. Rozmiary są różne : ta czarna z koronką ,czarno-biała i różowa mają rozmiar 38 natomiast czerwona ma rozmiar 40,a beżowa ma rozmiar 42. Tak kiedyś byłam chudzinką i miałam rozmiar 36 i miałam problemy ze znalezieniem ubrań na siebie , teraz jestem grubsza na pewno z tego ,że trochę się zaniedbałam ale też dlatego że od dziecka mam chorobę tarczycy kiedy byłam taka chudziutka i dobrą przemianę materii miałam nadczynność tarczycy, a teraz mam niedoczynność tarczycy i jestem grubsza. Poprostu ta choroba się zmieniła z nadczynności na niedoczynnośc. I dlatego wyglądam jak wyglądam. Tylko czasem się czuje żle w swoim ciele ale tak ogólnie to staram się akceptować siebie taką jaka jestem.
Wszystkim kobietkom życzę wszystkiego najlepszego . Do następnego paaaaaaaaa.
czwartek, 7 marca 2013
Taka pogoda nie nastawia mnie optymistycznie.
Zwłaszcza że włącza mi się wtedy nieoptymistyczne myślenie o życiu i wogóle o wszystkim. Tak mój mąż jest w domu to powinnam się cieszyć i cieszę się. Ale mieliśmy pogadankę a na temat czego a na temat naszego życia wspólnego. Nie nie chcę się rozwieść ani nic kocham męża ale o co mi chodzi a no o to ,że przez okres prawie 6 lat w małżeństwie (7 lipca 6 rocznica) i 4 w spotykaniu się chodzeniu czy jak się to tam zwie. Może z połowe tego okresu naprawdę byliśmy razem a dlaczego a no dlatego że w naszym życiu zawsze były te wyjazdy. Jak zaczęliśmy chodzić ze sobą to po 2 tygodniach mój teraz obecny mąż wyjechał na dwuletni kontrakt. Oczywiście wracał po 2 miesiącach np na tydzień i tak przez dwa lata potem trochę przerwy i od nowa , a potem to już norwegia wyjazdy z moim tatą ,bratem ,wujkiem i tak jest do teraz. Praktycznie cała ciążę mieszkałam u mojej mamy bo jego nie było potem cudem zdąrzył na poród i przed 9 miesięcy był z nami w domu potem znowu wyjechał i tak do teraz. Już kilkakrotnie go prosiłam żeby nas tam zabrał zwłaszcza ,że ja nie pracuję a córka jeszcze nie chodzi do szkoły ale on mówi że jemu się to nie opłaca bo straciłby wszystko co zarobi tam na życie razem z nami i wolałby wrócić tutaj ,tylko żę tutaj tak naprawdę praca nie czeka na niego i szczerze powiedziawszy ja mam już tego wszystkiego dość jestem tym poprostu zmęczona. Dobija mnie ta sprawa, dobrze żę chociaż córka ze mną jest i jakoś te dni mi mijają bo chyba bym się załamała. Ale to życie jest okrutne. Moja bratowa ma to samo (zwłaszcza że jest teraz w ciąży i może kolejne dziecko będzie się wychowywało bez ojca smutne to wszystko) i moja mama to wałkuje już od kilkunastu lat. Czy to życie naprawde tak musi wyglądać smutne ,szare i beznadziejne.
Mam nadzieję że chociaż u was ten dzień minie jakoś miło i bez handry.
Kilka zakupów poczynionych w naturze i rossmanie.
Może póżniej pokaże co kupiliśmy córce bo z niektórych rzeczy już powyrastała i trzeba było zaopatrzyć ją w kilka ubrań.
Pozdrawiam i do następnego.
piątek, 1 marca 2013
Muffinki.
Zrobiłam muffinki z tego przepisu http://kotlet.tv/muffinki-z-czekolada mam nadzieję że będą dobre bo zawsze jak zrobię mufiinki to są takie twarde i nie da się ich ugryść. Te które teraz zrobiłam po wyjęciu są miękkie zobaczymy czy dotrzymają tak do powrotu męża. A na kolacje robię krokiety z pieczarkami. Zapowiada się mała impreza z tortem niespodzianką ponieważ mój mąż 19 lutego obchodził urodziny. Tak więc będziemy go miały na dwa tygodnie a potem znowu jedzie.
Oby były pyszne.
Do następnego.
Oby były pyszne.
Do następnego.
Przyszły kolejne dwie paczki.
Tak wiem wiem szaleje, póki męża naie ma wprawdzie nie zakazuje mi ale teraz rzeczywiście zaszalałam.
Książki zamówione na stronie Prószyński i s-ka.Dwie książki widziałam na stronie Aaliyah i mi się spodobały więc też zamówiłam i domówiłam jeszcze trzy inne. Jestem książkową maniaczką.
A tutaj olejki migdałowe polecane zwłaszcza dla kobiet w ciąży w pielęgnacji ciała i przeciwko rozstępom. Jeden zamówiłam dla siebie do spróbowania , a drugi dla bratowej(przyjaciółki) która jest w 7 miesiącu ciąży i już jakiś czas używa tego kosmetyku i jest zadowolona.Dostała go ode mnie pod choinkę i przypasował jej więc poprosiła mnie żebym jej zamówiła kolejny. Narazie nie ma żadnych rozstępów zobaczymy czy rzeczywiście ten kosmetyk jest tak skuteczny. Dam znać na ten temat później może dopiero po porodzie. Ja nie jestem w ciąży i w najbliższym czasie nie planuje być.
Książki zamówione na stronie Prószyński i s-ka.Dwie książki widziałam na stronie Aaliyah i mi się spodobały więc też zamówiłam i domówiłam jeszcze trzy inne. Jestem książkową maniaczką.
A tutaj olejki migdałowe polecane zwłaszcza dla kobiet w ciąży w pielęgnacji ciała i przeciwko rozstępom. Jeden zamówiłam dla siebie do spróbowania , a drugi dla bratowej(przyjaciółki) która jest w 7 miesiącu ciąży i już jakiś czas używa tego kosmetyku i jest zadowolona.Dostała go ode mnie pod choinkę i przypasował jej więc poprosiła mnie żebym jej zamówiła kolejny. Narazie nie ma żadnych rozstępów zobaczymy czy rzeczywiście ten kosmetyk jest tak skuteczny. Dam znać na ten temat później może dopiero po porodzie. Ja nie jestem w ciąży i w najbliższym czasie nie planuje być.
Pozdrawiam i do następnego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



